Proces uszczelniania akcyzy trwa – czas na preparaty smarowe oraz oleje opałowe

Już od początku tego roku obowiązują zmiany przepisów akcyzowych w zakresie zasad dokonywania dostawy wyrobów energetycznych przeznaczonych do celów innych niż opałowe i napędowe, do których zastosowanie ma zerowa stawka akcyzy. Istota tych zmian polega na objęciu tych wyrobów tzw. Systemem, tj. krajowym system teleinformatycznym służącym, jak dotąd, do obsługi wyrobów akcyzowych przemieszczanych w procedurze zawieszenia poboru akcyzy (EMCS). Istota tego Systemu polega na tym, że podmioty wysyłające i odbierające wyroby akcyzowe, są zobowiązane dokumentować ich przemieszczenie komunikatami elektronicznymi potwierdzającymi odpowiednio ich wysyłkę oraz odbiór.

Powyższa nowelizacja w zakresie wyrobów energetycznych objętych zerową stawką akcyzy jeszcze się w pełni nie zmaterializowała, ustalono bowiem okres przejściowy (do końca 2019 r), w którym możliwe jest stosowanie dokumentów „papierowych”, a ustawodawca już planuje kolejne zmiany, które mają uszczelnić obrót następnymi grupami wyrobów akcyzowych. Tym razem padło na preparaty smarowe oraz oleje opałowe.

Preparaty smarowe

Mówiąc o preparatach smarowych (CN 3403 – zawierających poniżej 70% olejów ropy naftowej) zasadnym jest nawiązać do olejów smarowych (CN 2710 – zawierających 70% i więcej olejów ropy naftowej). Te ostanie, pomimo wcześniejszych kontrowersji co do zgodności polskich regulacji z unijnymi, już od wielu lat są obciążone stawką akcyzy w wysokości 1180 zł za 1000 litrów, a ich przemieszczanie na terytorium kraju, objęte jest wspomnianym wyżej Systemem.

Z kolei jeśli chodzi o preparaty smarowe, na dzień dzisiejszy nie są one praktycznie obciążone podatkiem akcyzowym, bowiem w przypadku ich przeznaczenia do celów innych niż opałowe lub napędowe, przewidziana jest dla nich zerowa stawka akcyzy.

Wkrótce ma się to zmienić. Nowelizacja, nad którą pracuje Sejm, zakłada obciążenie ich stawką taką, jak ma to miejsce w przypadku olejów smarowych, i podobnie jak w stosunku do olejów smarowych, w kraju ma być wobec nich stosowana procedura zawieszenia poboru akcyzy (EMCS). Z kolei w razie ich przemieszczenia z innego kraju UE do Polski poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, nabywca będzie zobowiązany do wysłania do urzędu skarbowego zgłoszenia o planowanym ich nabyciu, złożenia deklaracji uproszczonej, złożenia zabezpieczenia akcyzowego oraz zapłaty akcyzy w terminie 10 dni.

Podkreślenia wymaga fakt, że wyroby te ze względu na swoje parametry zasadniczo nie nadają się do wykorzystania jako paliwo napędowe lub opałowe. Obejmują one szeroką gamę produktów smarnych czy wykorzystywanych do celów przemysłowych. W związku z planowaną nowelizacją, przedsiębiorcy handlujący tymi produktami, a także zużywający je w swojej działalności, spodziewać się więc muszą dodatkowych obciążeń i obowiązków spełniania wymogów formalnych.

Więcej na temat podatku akcyzowego od olejów smarowych można przeczytać tutaj.

Oleje opałowe

Rewolucja czeka również tych, którzy handlują lub wykorzystują oleje opałowe do celów grzewczych. Przez wiele lat preferencje akcyzowe w zakresie tych wyrobów, polegające na stosowaniu wobec nich obniżonej do 232 zł za 1000 litrów stawki akcyzy, były prawdziwym „polem bitwy” pomiędzy podatnikami a organami skarbowymi. Bez wątpienia preferencje te były wykorzystywane w nielegalnym procederze polegającym na wykorzystywania olejów opałowych i ich wprowadzaniu do obrotu w charakterze paliwa napędowego. W konsekwencji jednak cierpieli na tym również przedsiębiorcy działający zgodnie prawem. Narażeni byli bowiem na dotkliwe kontrole podatkowe. Jako, że jednym z warunków skorzystania z preferencyjnej stawki było uzyskanie odpowiednich oświadczeń o przeznaczeniu oleju opałowego, to popełnienie nawet najdrobniejszych, formalnych pomyłek w tych oświadczeniach, skutkowało wysokimi, sankcyjnymi stawkami akcyzy.

Ustawodawca zdecydował się, aby dotychczasowy system kontroli zużycia olejów opałowych, oparty m. in. na pozyskiwaniu wspomnianych wyżej oświadczeń, zastąpić narzędziami informatycznymi. Zaskakujące może być to, że planowana zmiana nie będzie polegała, podobnie jak to miało to miejsce w przypadku wyrobów energetycznych objętych zerową stawką, na rozszerzeniu zastosowania „akcyzowego” Systemem kontroli przemieszczania (EMCS). Zamiast tego ma być wykorzystany system SENT, działający w oparciu o przepisy ustawy o systemie monitorowania przewozu towarów.

Dojdzie do powiązania regulacji dotyczących zgłoszeń do rejestru SENT, z przepisami ustawy akcyzowej, regulującymi warunki stosowania wobec olejów opałowych obniżonej stawki akcyzy. W konsekwencji oświadczenie o przeznaczeniu oleju opałowego przybierze postać elektroniczną. Upraszczając, jeżeli nie wykonasz obowiązków wynikających z ustawy o systemie monitorowania przewozu towarów, nie będziesz mógł skorzystać z obniżonej stawki akcyzy, a co za tym idzie, zostaniesz zobowiązany do zapłaty sankcyjnej stawki w wysokości 1822 zł za 1000 litów.

Ocena planowanych zmian

O ile zasadność objęcia preparatów smarowych stawką akcyzy w wysokości 1180 zł może budzić wątpliwości, to kierunek zmian w zakresie olejów opałowych należy ocenić jako słuszny. Rezygnacja z tradycyjnych „papierowych” oświadczeń ograniczy pole dla popełniania formalnych pomyłek, grożących, jak uczy doświadczenie, poważnymi konsekwencjami finansowymi dla przedsiębiorców. Jednocześnie elektroniczny nadzór powinien zapewnić organom podatkowym wystarczającą kontrolę nad prawidłowością wykorzystania oleju opałowego.

Paweł Kaczmarek

Paweł to wieloletni pracownik organów celnych, który całą swoją karierę zawodową związał z podatkiem akcyzowym. Ma ekspercki poziom wiedzy o akcyzie, doświadczenie przede wszystkim w orzecznictwie oraz procedurach akcyzowych zdobywał piastując przez 8 lat stanowisko Naczelnika Wydziału Akcyzy. Od września 2016 roku dołączył do zespołu Grant Thornton, by wspomagać naszych klientów w stawianiu czoła wyzwaniom, jakie stawiają podatnikom akcyzowe zawiłości.

Zobacz także

Skomentuj