Nowelizacja Pakietu paliwowego

Wejście w życie w 2016 r. przepisów tzw. Pakietu paliwowego, miało być, i w opinii wielu, stało się bardzo skutecznym narzędziem w walce z nieprawidłowościami związanymi z przywozem paliw z innych krajów UE. Poprzez nowelizację przepisów Prawa energetycznego, ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o podatku akcyzowym, powiązano te regulacje w taki sposób, że nabycie wewnątrzwspólnotowe paliw silnikowych, których wytwarzanie lub którymi obrót z zagranicą wymaga koncesji Prezesa URE, wiąże się z obowiązkiem zapłaty tzw. przyspieszonego podatku VAT. Ponadto przywóz takich paliw na rzecz innego podmiotu, wymaga od nabywającego (np. składu podatkowego), aby ustalił, czy podmiot do którego to paliwo należy, posiada koncesję Prezesa URE i jest zarejestrowany w Polsce na VAT.

Uzasadnienie zmian

Od samego początku nowe regulacje budziły wiele kontrowersji i sporów interpretacyjnych. Chodzi tu m. in. o krajowych przedsiębiorców prowadzących usługową działalność w zakresie przywożonych do Polski produktów ropopochodnych. Organy podatkowe uznały bowiem, że rygory wynikające z Pakietu paliwowego powinny być stosowane również, gdy sprowadzane paliwo służy jedynie jako surowiec do wytworzenia innych wyrobów.

Wydaje się, że ustawodawca dostrzegł niedoskonałości regulacji Pakietu paliwowego, bowiem zdecydował się na znowelizowanie tak ważnego elementu tych przepisów, jakim jest pojęcie paliwa. Przepisy ustawy VAT i ustawy o podatku akcyzowym w obecnym brzmieniu odsyłają w tym zakresie do pojęcia „paliwa silnikowego” w rozumieniu przepisów akcyzowych. Te z kolei nawiązują do takich kryteriów jak przeznaczenie, oferowanie na sprzedaż lub używanie do napędów silników spalinowych.

Zdaniem resortu finansów obecna konstrukcja analizowanych przepisów jest wykorzystywana przez nieuczciwych podatników, którzy dokonując de facto przywozu paliw ciekłych, deklarują jednocześnie, że przywożone towary przeznaczone są do celów innych niż do napędu silników spalinowych albo wytwarzania innych wyrobów ropopochodnych, a w konsekwencji, że nie podlegają reżimowi wprowadzonemu Pakietem paliwowym.

Dowiedz się więcej o podatku akcyzowym->   

Co się zmieni?

Po raz kolejny się okazuje, że nieuczciwość niektórych, stanowi argument do tego, aby utrudnić działalność pozostałym przedsiębiorcom. Przepisy mają zostać zmienione w taki sposób, że zamiast paliw silnikowych w rozumieniu akcyzowym, rygory wynikające z Pakietu paliwowego dotyczyć będą paliw ciekłych w rozumieniu Prawa energetycznego . Ich zakres obecnie jest określony w rozporządzeniu w sprawie szczegółowego wykazu paliw ciekłych, których wytwarzanie, magazynowanie lub przeładunek, przesyłanie lub dystrybucja, obrót, w tym obrót z zagranicą, wymaga koncesji oraz których przywóz wymaga wpisu do rejestru podmiotów przywożących. W wykazie tym paliwa ciekłe są zdefiniowane przez przywołanie konkretnych kodów CN. Dodatkowo zmieniona zostanie sama ustawa-Prawo energetyczne, gdzie określone zostanie, że wskazane wyroby uznawane będą za paliwo ciekłe niezależnie od przeznaczenia.

Efektem planowanych zmian będzie to, że Pakiet paliwowy obejmować będzie nie tylko tych, którzy sprowadzają do kraju paliwa przeznaczone do napędu pojazdów, ale również tych, którzy przywożą produkty ropopochodne przeznaczone do innych celów np. do wytwarzania smarów, wyrobów z zakresu chemii budowlanej czy kosmetyków. Ponadto, co istotne, nowe brzmienie przepisów ustawy VAT, nie będzie już mówić o paliwach, których wytwarzanie lub którymi obrót wymaga uzyskania koncesji, lecz o paliwach ciekłych w rozumieniu Prawa energetycznego. Zatem przyśpieszony VAT będą musieli płacić również ci, którzy mają jedynie status tzw. podmiotów przywożących, a więc takich którzy wyroby ropopochodne sprowadzają nie na handel, ale do własnych celów.

W świetle więc planowanych zmian rygorami Pakietu paliwowego zostaną objęci również ci, którzy sprowadzają produkty ropopochodne nie jako materiał pędny, lecz surowiec np. w przemyśle chemicznym. Będą więc zobowiązani płacić podatek VAT w ciągu 5 dni od przywozu takich produktów do kraju.

Paliwo silnikowe a przeznaczenie

Warto również zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt planowanej nowelizacji. Mianowicie resort finansów wprowadzając ją, pośrednio przyznaje, że jego dotychczasowa interpretacja pojęcia „paliw silnikowych” w świetle przepisów akcyzowych nie była trafiona. Wielokrotnie organy podatkowe przywoływały argumentację, zgodnie z którą już samo przystosowanie wyrobów energetycznych do napędu silników spalinowych decyduje generalnie o ich przeznaczeniu do użycia do napędu silników spalinowych, a co za tym idzie, że decydująca jest kwalifikacja towarów (ich kod CN) w momencie powstania obowiązku z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego, nie zaś ich faktyczne przeznaczenie.

Skoro w uzasadnieniu do nowelizacji wprost wskazuje się, że jej celem jest objęcie rygorami wynikającymi z Pakietu paliwowego określonych produktów niezależnie od ich przeznaczenia, oznacza to że w świetle obecnie obowiązujących przepisów przesłanka ta jednak ma istotne znaczenie dla uznania danego wyrobu energetycznego za paliwo silnikowe.

Jak stwierdza się w uzasadnieniu do projektu, celem zmian jest wyeliminowanie wątpliwości interpretacyjnych w zakresie stosowania rozwiązań tzw. Pakietu paliwowego do wszystkich rodzajów paliw, bez względu na ich deklarowane lub faktyczne wykorzystanie. Oznacza to, że nie tylko paliwa jako źródła energii, ale wszelkie określone przez Prawo energetyczne produkty ropopochodne, w tym wykorzystywane do innych celów niż jako źródło energii, będą obciążone dodatkowymi rygorami. W efekcie zmian znacząco zostanie rozszerzony zakres podmiotów zobowiązanych do zapłaty tzw. przyspieszonego VAT, co postawi je w zdecydowanie mniej korzystnej sytuacji podatkowej.

Paweł Kaczmarek

Paweł to wieloletni pracownik organów celnych, który całą swoją karierę zawodową związał z podatkiem akcyzowym. Ma ekspercki poziom wiedzy o akcyzie, doświadczenie przede wszystkim w orzecznictwie oraz procedurach akcyzowych zdobywał piastując przez 8 lat stanowisko Naczelnika Wydziału Akcyzy. Od września 2016 roku dołączył do zespołu Grant Thornton, by wspomagać naszych klientów w stawianiu czoła wyzwaniom, jakie stawiają podatnikom akcyzowe zawiłości.

Zobacz także

Skomentuj