Kłopoty z przekształceniem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółkę komandytową

Änderungsstrategie

Z uwagi na niekorzystne skutki podatkowe zmiany formy prawnej prowadzonej działalności gospodarczej ze spółki kapitałowej na spółkę osobową, jej przeprowadzenie w praktyce jest bardzo utrudnione.


Efektywność podatkowa + bezpieczeństwo = spółka komandytowa

Spółka komandytową jest co do zasady najlepszą formą prawną dla firmy prywatnej. Pozwala ona na wyeliminowanie opodatkowania zysków wypłacanych na rzecz wspólników (co ma miejsce w przypadku spółek kapitałowych) oraz na ograniczenie ryzyka właścicieli (które występuje w przypadku prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej). W celu ograniczenia ryzyka komplementariuszem spółki komandytowej zostaje dedykowana spółka kapitałowa – co w praktyce jest wręcz obowiązującą zasadą.

Od wielu lat rośnie ilość spółek komandytowych i o ile wybór takiej formy prawnej dla nowych przedsięwzięć biznesowych (podejmowanych przez przedsiębiorców prywatnych) wydaje się oczywisty, o tyle zmiana formy prawnej założonej w przeszłości spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, pomimo woli jej dokonania, w praktyce może być bardzo trudna lub wręcz niemożliwa.

Podwójne opodatkowanie zysków spółki z o.o. na moment przekształcenia

Najbardziej naturalną formą zmiany formy prawnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest jej przekształcenie (zgodnie z przepisami Kodeksu spółek handlowych). Szczególną zaletą procesu przekształcenia jest zasada tożsamości podmiotu przekształcanego i przekształconego oraz zasada kontynuacji w zakresie praw i obowiązków, zapewniające płynność zmiany formy prawnej i wysokie bezpieczeństwo prawne takiego procesu.

Z zaletami prawnymi procesu przekształcenia niestety nie korespondują jego skutki podatkowe.

Na moment przekształcenia spółki kapitałowej w spółkę osobową występuje bowiem opodatkowanie wypracowanych zysków spółki, które do tej pory nie zostały niewypłacone wspólnikom. Skutek podatkowy takiego przekształcenia odpowiada zatem sytuacji, w której spółka z o.o. wypłaciłaby wspólnikom wszystkie wypracowane do momentu przekształcenia zyski. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w przypadku przekształcenia do takiej wypłaty nie dochodzi i wspólnicy pomimo braku jakiegokolwiek zasilenia w środki są zobowiązani do zapłaty wysokiego podatku. Zasada ta czyni tym samym procesy przekształceniowe funkcjonujących z powodzeniem spółek kapitałowych w spółki osobowe zupełnie nieuzasadnionymi (z związku z koniecznością zapłaty wysokiego podatku). De facto, z możliwości przekształcenia w takim trybie mogą korzystać spółki z niewielkimi zyskami lub ponoszące straty.

Aport jako alternatywa (?)

Alternatywnym sposobem zmiany formy prawnej prowadzonej działalności jest jej przeniesienie do spółki komandytowej w drodze aportu przedsiębiorstwa lub zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Taki sposób transformacji rodzi jednak istotny problem. Należy pamiętać, że docelowa konstrukcja spółki komandytowej powinna zakładać wysoki udział w zysku właścicieli będących osobami fizycznymi. Wówczas będzie możliwe dokonywanie na ich rzecz odpowiednio wysokich wypłat zysków.

O ile kodeks spółek handlowych umożliwia ustalenie wysokości udziału w zyskach spółki osobowej w sposób niezależny od wysokości wniesionych wkładów, to zgodnie z aktualnymi przepisami podatkowymi, w przypadku powiązań pomiędzy wspólnikami spółki osobowej, warunki umowy spółki osobowej mogą podlegać weryfikacji pod kątem ich rynkowości.

Tym samym w przypadku wniesienia aportem przedsiębiorstwa spółki z o.o. do spółki komandytowej, której komandytariuszami mieliby być wspólnicy spółki z o.o.,  cel w postaci wysokiego udziału w zyskach spółki komandytowej wspólników osób fizycznych oraz marginalizacja udziału w zyskach spółki z o.o. jest praktycznie nieosiągalny (przy zachowaniu bezpieczeństwa podatkowego). W szczególności należy mieć na uwadze, iż rozważamy zmianę formy prawnej spółek kapitałowych, które realizują wysokie zyski – co ma bezpośrednie przełożenie na wartość ich przedsiębiorstw.

Konieczne rozwiązania „specjalne”

Niestety obowiązujące przepisy nie pozwalają na realizację w prosty sposób, dość podstawowego jakby się mogło wydawać prawa do zmiany formy prawnej prowadzonej działalności gospodarczej. Oczywiście jest to świadectwo ich negatywnego wpływu na warunki prowadzenia biznesu w Polsce.

Wskazane na początku niniejszego wpisu przesłanki uzasadniające racjonalność transformacji spółki z o.o. w spółkę komandytową (w przypadku firm prywatnych) oraz kreatywność polskich przedsiębiorców wspieranych przez doradców powodują stosowanie rozwiązań, które pozwalają na osiągnięcie celu w sposób neutralny podatkowo. Są to rozwiązania o podwyższonym poziomie skomplikowania wymagające odpowiedniego nakładu pracy oraz rodzące dodatkowe koszty. Z pewnością nie na poszukiwaniu i wdrażaniu sposobów na obejście tego rodzaju przeszkód powinni skupiać się przedsiębiorcy.

 

Przepisy podatkowe dotyczące skutków przekształcenia spółki kapitałowej w spółkę komandytową w praktyce eliminują możliwości dokonywania takich transformacji, choć z perspektywy przedsiębiorców jest to kierunek jak najbardziej uzasadniony. Jest to przykład na to, w jaki sposób system podatkowy utrudnia przedsiębiorcom funkcjonowanie i realizację tak podstawowego prawa, jak wybór formy prawnej prowadzenia działalności gospodarczej.

 

Rafał Śmigórski

Zobacz także

2 komentarze

  • ~Waldek 1 maja 2015   Odpowiedz →

    Prowadzenie działalności gospodarczej to nie pikuś, na każdym etapie można napotkać problemy

  • ~poradyprawne 22 października 2015   Odpowiedz →

    Jeżeli ktoś ma kłopoty, to powinien zgłosić po poradę do profesjonalnego prawnik, a na pewno będzie wiedział zdecydowanie więcej. http://emediatorlegal.pl/

Skomentuj