Zyski kapitałowe a niektóre kategorie przychodów

Obowiązujące od 1 stycznia 2018 roku nowe zasady podziału źródeł przychodów w Ustawie CIT, wydawało się, że w sposób miarę czytelny pozwalają na przypisanie poszczególnych kategorii przychodów albo do źródła „zyski kapitałowe” albo do źródła „inne przychody”. Jak jednak pokazuje praktyka, pojawiają się jednak wątpliwości, jak alokować przychody, które ekonomicznie związane są z zyskami kapitałowymi, ale nie zostały wprost wymienione jako przychody w art. 7b Ustawy CIT.

Przychody związane z zyskami kapitałowymi

Do kategorii przychodów z zysków kapitałowych przypisane zostały również takie, które kreują powstanie wierzytelności. Wierzytelności te, jak to bywa w życiu gospodarczym, mogą nie być spłacane przez dłużników. Powoduje to potencjalną możliwość naliczenia odsetek, utworzenia odpisów aktualizujących, które mogą stanowić koszt uzyskania przychodu (koszt przypisany powinien być do zysków kapitałowych) czy też roszczeń z tytułu zwrotu kosztów postępowania sądowego i windykacyjnego. Wszystkie wymienione powyżej zdarzenia mogą ostatecznie spowodować powstanie przychodu podatkowego (zapłata odsetek, zapłata przez dłużnika kosztów dochodzenia wierzytelności, rozwiązanie odpisu aktualizującego, który wcześniej został zaliczony do kosztów podatkowych). Powstanie więc w takich okolicznościach konieczność przypisania przychodów do właściwego źródła. I tu pojawia się problem, ponieważ te kategorie przychodów nie zostały wymienione w art. 7b Ustawy CIT.

Logika czy litera prawa

Postępując racjonalnie, zgodnie z logiką, skoro te przychody są pochodną przychodów alokowanych do zysków kapitałowych, to również powinny zostać ujęte jako zyski kapitałowe. Z drugiej jednak strony, do czego przekonują nas organy podatkowe i sądy administracyjne (ale oczywiście w zależności od okoliczności), co do zasady prymat przy interpretacji przepisów podatkowych, powinna mieć wykładnia językowa. Skoro więc przy wskazaniu przychodów alokowanych do zysków kapitałowych (art. 7b Ustawy CIT) nie posłużono się słowem „w szczególności”, to należy uznać, że jest to katalog zamknięty, co oznacza, że wszystkie przychody niewymienione w tym przepisie należy rozpoznać jako przychody z innych źródeł.

 

Jak powinniśmy więc postępować? Moim zdaniem, zgodnie z logiką, chociaż jak wiemy, w prawie podatkowym często z tym trudno. Oczywiście, aby uniknąć sporów, warto rozważyć konieczność modyfikacji przepisów (dotyczy to także alokowania kosztów), ale niezbędnym minimum, powinna być chociaż interpretacja ogólna wydana przez organ podatkowy.

Dariusz Gałązka

Dariusz podsiada niemal dwudziestoletnie doświadczenie w obszarze prawa podatkowego. Nadzoruje prace zespołu realizującego usługi w zakresie bieżącego doradztwa podatkowego, audytów podatkowych oraz due diligence. Specjalizuje się w zagadnieniach dotyczących podatku dochodowego od osób prawnych. Współautor książki „Środki trwałe, wartości niematerialne i prawne, inwestycje w nieruchomości – najtrudniejsze problemy w prawie bilansowym i prawie podatkowym”. Członek Rady Programowej i współautor „Kodeksu Dobrych Praktyk Transakcyjnych”.

Zobacz także

Skomentuj