Badanie vendor due diligence. Konfucjusz i Sokrates doradzaliby poznanie własnego biznesu przed jego sprzedażą.

Świadomości ograniczeń własnej wiedzy Konfucjusz, Sokrates i inni światli przedstawiciele rodzaju ludzkiego przez wieki przypisywali niebagatelne znaczenie. Tymczasem doświadczenie transakcyjne pokazuje, że mądrości owe zdają się nie być najbardziej popularne wśród osób podejmujących decyzję o sprzedaży biznesu. Niezależnie od tego, czy osoby te są przedsiębiorcami tworzącymi dany biznes od jego zarania, czy też wyłącznie nim zarządzającymi w sposób usługowy, przygotowując się do jego sprzedaży częstokroć popadają one w niebezpieczne, nieco megalomańskie i jakże złudne, przeświadczenie o posiadaniu pełnej wiedzy na temat sprzedawanego biznesu we wszelkich jego aspektach (któż bowiem może znać biznes lepiej niż jego twórca lub zarządu prezes?). W ramach procesu zmierzającego do sprzedaży biznesu wspomniane niebezpieczeństwo może objawić się w szczególności pod następującymi dwiema postaciami.

Oświadczenia i zapewnienia w umowie inwestycyjnej

W ramach umowy stanowiącej prawne ramy sprzedaży biznesu kupujący zwykle oczekują złożenia bardzo pojemnych i wyczerpujących zapewnień (nierzadko kilkanaście stron maszynopisu), odnoszących się do stanu biznesu i statusu prowadzącego go podmiotu w poszczególnych obszarach (np. w zakresie prowadzenia działalności zgodnie z wszelkimi obowiązującymi przepisami). Z kolei złożenie wadliwych (nieprawdziwych, niekompletnych, nieprecyzyjnych lub wprowadzających w błąd) zapewnień wiąże się z odpowiedzialnością finansową sprzedającego (częstokroć niezależnie od wiedzy sprzedającego o wadliwości), co w skrajnym przypadku może skutkować koniecznością zwrotu znacznej części ceny przedmiotu transakcji. Doświadczenie transakcyjne pokazuje również, że pierwszy kontakt sprzedających z przygotowanym przez doradców prawnych kupującego projektem oświadczeń i zapewnień oraz zasad odpowiedzialności stanowi przyczynek do olśnienia sprzedających. Otóż ci ostatni w następstwie przeglądu projektowanej dokumentacji transakcyjnej zdają sobie sprawę z własnej niepełnej wiedzy o stanie biznesu (w szczególności w zakresie szeregu niuansów, których rzetelna ocena wymaga z jednej strony analizy dokumentacji spółki a z drugiej strony kompetencji z zakresu doradztwa prawnego, podatkowego, czy finansowego), a w konsekwencji z powagi sytuacji i dojmującego uczucia dyskomfortu. Dynamika transakcji najczęściej utrudnia bądź uniemożliwia nadrobienie zaległości w ramach tak zaawansowanego stadium negocjacji w drodze przeprowadzenia przez sprzedającego badania stanu biznesu i statusu prowadzącego go podmiotu.

Negatywny wpływ na warunki transakcji

Jeżeli przeprowadzane przez kupujących badanie stanu przedmiotu transakcji skutkuje identyfikacją nieprawidłowości, w zależności od ich charakteru, kupujący wywierają presję w szczególności na warunki finansowe transakcji, zasady odpowiedzialności sprzedającego lub ustanowienie przez sprzedającego dodatkowych zabezpieczeń (np. rachunek escrow, odroczenie płatności części ceny, hipoteka na nieruchomości lub zastaw rejestrowy na udziałach lub akcjach etc.). Istniejąca po stronie sprzedającego nieświadomość wad przedmiotu transakcji znacząco osłabia pozycję negocjacyjną sprzedającego i utrudnia przyjęcie efektywnej strategii negocjacyjnej.

Rozwiązania umożliwiającego zmniejszenie ryzyka wystąpienia przez kupującego względem sprzedającego po zamknięciu transakcji z roszczeniami o charakterze odszkodowawczym w związku z wadliwością oświadczeń i zapewnień upatrywać można w przeprowadzeniu badania vendor due diligence przed rozpoczęciem negocjacji. Przedmiotowe narzędzie pozwala też sprzedającemu uniknąć zaskoczeń związanych ze wskazywaniem wad prowadzonego biznesu przez kupującego w ramach rozmów prowadzonych o warunkach transakcji i zapisach dokumentacji transakcyjnej. W następstwie wczesnej identyfikacji ewentualnych nieprawidłowości sprzedający zyskuje czas na ich wyeliminowanie, a w konsekwencji zneutralizowanie w kontekście planowanej transakcji.

Badanie vendor due diligence polega bowiem na uskutecznianym na zlecenie sprzedającego poszukiwaniu istotnych nieprawidłowości w poszczególnych sferach sprzedawanego biznesu lub w statusie prowadzącego go podmiotu. Badanie vendor due diligence może obejmować w szczególności zagadnienia prawne, podatkowe, finansowe, biznesowe, techniczne i środowiskowe. Organizacja badania vendor due diligence, co do zasady, nie różni się od właściwego badania due diligence uskutecznianego przez kupującego w związku z jego wolą sprawdzenia przedmiotu transakcji. Oznacza to, że proces ów obejmuje zgromadzenie pożądanej przez badaczy dokumentacji, którzy następnie poddają ją analizom, przygotowując jednocześnie raport z badania. Rzeczone opracowanie obejmuje najczęściej opis zidentyfikowanych nieprawidłowości wraz z rekomendacjami w zakresie ich wyeliminowania. Powoduje to, iż sprzedający może rozwiązać problemy swojego biznesu przed ich zidentyfikowaniem przez kupującego oraz w sposób świadomy przygotować się do negocjacji, w ostatecznym rozrachunku osiągając wyższą cenę za przedmiot transakcji i korzystniejsze jej warunki. Zastanawiając się nad wykorzystaniem komentowanego narzędzia warto pamiętać, że z konfucjańskimi prawdami „ten, którego myśl nie wybiega daleko, zobaczy udrękę z bliska”, a „pogoń za małymi zyskami przesłania wielkie korzyści”.

Karol Guździoł

Karol zajmuje się świadczeniem pomocy prawnej na rzecz przedsiębiorców, w szczególności w zakresie prawa cywilnego, prawa spółek handlowych, prawa rynku kapitałowego oraz prawa własności intelektualnej. Specjalizuje się w tworzeniu umów gospodarczych, konceptualizacji sukcesji przedsiębiorstw rodzinnych oraz prawnej obsłudze transakcji kapitałowych, ze szczególnym uwzględnieniem zbywania i nabywania przedsiębiorstw, restrukturyzacji, fuzji i przejęć oraz przedsięwzięć joint-venture.

Zobacz także

Skomentuj