Bezpieczeństwo podatkowe przy nabyciu przedsiębiorstwa

Word cloud for Due diligence

Nikt nie lubi ponosić odpowiedzialności za cudze długi. A już szczególnie wtedy, gdy zapłacił już temu komuś sporo pieniędzy. Jak nabywca przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części może się zabezpieczyć przed długami podatkowymi zbywcy? Czy potrzebne jest przeprowadzenie podatkowego due diligence?

Zasadą – odpowiedzialność za długi zbywcy

Co do zasady, nabywca przedsiębiorstwa lub zorganizowanej części przedsiębiorstwa (dalej nazywanej w skrócie ZCP) odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem za powstałe do dnia nabycia zaległości podatkowe związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, chyba że przy zachowaniu należytej staranności nie mógł wiedzieć o tych zaległościach. To samo dotyczy zaległości w opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne czy zdrowotne. Wprawdzie zakres odpowiedzialności nabywcy jest ograniczony do wartości nabytego przedsiębiorstwa lub ZCP, ale kiepska to pociecha dla niego, kiedy „odziedziczone” zobowiązania okażą się znaczące.

Inaczej przy egzekucji i upadłości

Szczególne reguły obowiązują przy nabyciu takich kompleksów majątkowych w ramach postępowania egzekucyjnego bądź upadłościowego – w takich okolicznościach nabywca generalnie jest wolny od odpowiedzialności za publicznoprawne zaległości upadłego czy dłużnika podlegającego egzekucji.

Zaświadczenie z urzędu jako tarcza

Na szczęście w przepisach Ordynacji podatkowej przewidziano rozwiązanie, pozwalające „odciąć” ryzyka podatkowe, a w efekcie stosownych odesłań w przepisach – także „ZUSowe”. W przypadku nabycia przedsiębiorstwa bądź ZCP,  zbywca (bądź nabywca za zgodą zbywcy) może bowiem uzyskać z urzędu skarbowego i oddziału ZUS właściwego dla zbywcy zaświadczenie o wysokości zaległości podatkowych (składkowych) zbywającego na dzień wydania zaświadczenia (zaświadczenie na druku ZAS-W). Jeżeli w ciągu 30 dni od tej daty transakcja nabycia przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części zostanie sfinalizowana, nabywca nie będzie odpowiadał za zaległości podatkowe (składkowe), które nie zostały wykazane w owym zaświadczeniu.

Czy jednak uzyskanie zaświadczenia i dokonanie transakcji w odpowiednim terminie daje nabywcy pełne bezpieczeństwo podatkowe, rozumiane jako wyłączenie odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe, związane z nabywanym przedsiębiorstwem?

Uwaga na skargę pauliańską

Mimo, iż zobowiązania podatkowe należą do tzw. zobowiązań publicznoprawnych, sądy coraz częściej potwierdzają prawo fiskusa do posługiwania się „narzędziem” ze sfery prawa cywilnego – tzw. skargą pauliańską. To wywodzące się jeszcze ze starożytnego prawa rzymskiego uprawnienie wierzyciela do żądania, aby sąd uznał czynność prawną dokonaną przez dłużnika za bezskuteczną wobec wierzyciela, którego sytuacja pogorszyła się wskutek tej czynności. W polskim Kodeksie cywilnym sformułowano to tak, że gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (nawet przyszłych), a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć. Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności. W przypadku powstania korzyści majątkowej po stronie trzeciej bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

Tak więc jeśli po powstaniu długu (np. zaległości podatkowej) dłużnik darowuje komuś cenne składniki swojego majątku (np. nieruchomości, drogie maszyny, samochody), powodując ograniczenie skuteczności, bądź wprost nieskuteczność egzekucji z jego majątku, wierzyciel może uzyskać wyrok sądowy, kreujący fikcję, że do darowizny nie doszło (mimo, że czynność jest prawnie skuteczna). To z kolei pozwala organowi egzekucyjnemu objąć egzekucją darowane przedmioty majątkowe, mimo że nie są już własnością dłużnika.

Szczególne przypadki

Co więcej, nawet w odniesieniu do czynności odpłatnych (ekwiwalentnych) Kodeks cywilny przewiduje pewne domniemania, wzmacniające pozycję wierzyciela. Otóż jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Natomiast jeśli taką korzyść uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, również domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

Oczywiście, te domniemania można obalić, ale ciężar dowodu spoczywa na uzyskujących korzyść osobach bliskich czy przedsiębiorcach stale współpracujących z dłużnikiem.

Jeśli więc da się wykazać, że nabywca przedsiębiorstwa czy ZCP – nawet posiadający zaświadczenie typu ZAS-W – był świadom celu działania zbywcy, polegającego na pokrzywdzeniu wierzyciela (w tym Skarbu Państwa), egzekucja może być skutecznie skierowana do nabytego przez niego majątku. Potwierdza to np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 3 czerwca 2015 r. sygn. akt I ACa 898/14. Wprawdzie dotyczy on nieobowiązującego stanu prawnego, w którym przewidywano odpowiedzialność za zaległości podatkowe zbywcy także po stronie nabywcy aktywów trwałych (w tym nieruchomości) o wartości jednostkowej co najmniej 15.000 zł. Jednak aktualny pozostaje pogląd, że taki nabywca nie może obronić się posiadaniem stosownego zaświadczenia o stanie zaległości zbywcy, skoro – pozostając z nim w stosunkach gospodarczych – był zorientowany w rzeczywistych celach zbywcy.

Zachowanie należytej staranności

W tych okolicznościach – poza sytuacją opisanych domniemań w przypadku osób bliskich i osoby pozostającej z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych – szczególnego znaczenia nabiera zachowanie przez nabywcę przedsiębiorstwa czy ZCP należytej staranności. Jej wyrazem, obok pozyskania zaświadczenia ZAS-W, może być przeprowadzenie podatkowego due diligence, czyli swoistej przedtransakcyjnej kontroli podatkowej, wykonanej przez fachowców zatrudnionych przez nabywcę.

Wprawdzie – według niektórych specjalistów z zakresu prawa cywilnego –  w przypadku transakcji ekwiwalentnej nabywca nie powinien odpowiadać za to, że zbywca zużył ekwiwalent nie na spłacenie wierzycieli. Jednak bazowanie na takim założeniu pozostaje ryzykowne…

Warto więc zabezpieczyć się przed opisanymi ryzykami, zlecając stosowne badanie przedmiotu transakcji. Zresztą te ryzyka dotyczą nie tylko zobowiązań publicznoprawnych – również cywilnych, wynikających np. z normalnej działalności operacyjnej. Tak więc przydatne może być też due diligence w sferze finansowej i prawnej. Więcej korzyści z przeprowadzenia due diligence możecie poznać tutaj.

Grzegorz Maślanko

przycisk_jpk_2

Zapraszamy do oglądania i subskrypcji nowej serii wideokomentarzy!

karollo_play-na-bloga_no4

Zobacz także

Skomentuj