Rewolucja w opodatkowaniu telefonów na kartę

telefon

Unia Europejska szykuje rewolucję w opodatkowaniu VAT tzw. telefonów na kartę (pre-paid). Dla firm telekomunikacyjnych i dystrybutorów oznacza to wydatki na zmianę modelu sprzedaży usług telekomunikacyjnych, ale i szansę na sprzedaż nowych produktów (nietelekomunikacyjnych).

 

Jak jest dziś?

Aktualnie sprzedaż kart i doładowań pre-paid opodatkowana jest stawką 23% VAT. Klient kupując kartę SIM albo doładowując konto pre-paid kupuje usługę telekomunikacyjną  (zostało to potwierdzone w wyjaśnianiach Ministerstwa Finansów). Nie zmienia tego nawet to, jeśli w systemie dystrybucji jest wielu pośredników. W istocie, każda transakcja pomiędzy dystrybutorami traktowana jest jako świadczenie usługi telekomunikacyjnej.

Dla klienta oznacza to jedno, bez względu czy kupi doładowanie od operatora, czy też w kiosku, zawsze  kupuje usługę telekomunikacyjną. W uproszczeniu można powiedzieć, że VAT trafia do budżetu w każdym momencie sprzedaży doładowania.

Ten system na pewno jest bardzo wygodny. VAT płacony jest według jednej stawki 23%, nie ma problemu z ustaleniem, kiedy pobrać i odprowadzić podatek. Budżet też nie ma powodu do zmartwień – podatek trafia do niego już w momencie sprzedaży doładowania, czyli przed faktycznym skorzystaniem z usługi. Podatek trzeba płacić też wtedy, gdy klient zgubi kartę doładowującą i faktycznie nie wykorzysta zgromadzonych środków.

Dlaczego zmiana?

System wprawdzie działa sprawnie, ale ma też swoje wady. Powstaje bowiem pytanie co wtedy, gdy operator telekomunikacyjny chce sprzedać klientowi usługi inne, niż telekomunikacyjne, np. aplikacje chociażby takie, jak Pokemon GO, ubezpieczenia, usługi finansowe, czy też pośrednicząc w sprzedaży usług medycznych. Jak w tej sytuacji ustalić obowiązek podatkowy i stawkę VAT? Czy pobierać VAT 23%, jak od świadczenia usługi telekomunikacyjnej, nawet jeżeli usługa opodatkowana jest niższą stawką VAT lub korzysta ze zwolnienia? Jak to zrobić, skoro na etapie sprzedaży doładowania w kiosku nie wiadomo co klient kupi za środki z doładowania? Mało tego, klient w tym momencie sam jeszcze nie wie, jak spożytkuje środki, może przekaże zdrapkę doładowującą komuś w prezencie?!

To wszystko powoduje, że operatorzy mogą mieć problemy ze sprzedażą usług nietelekomunikacyjnych (np. ubezpieczeniowych, medycznych) w ramach pre-paid. Wolą sprzedawać je klientom abonamentowym, bo wtedy mają możliwość zastosowania właściwej stawki VAT.

Model niemiecki

Okazuje się, że system taki, jak w Polsce, nie jest jedynym stosowanym w ramach UE. Przykładowo, w Niemczech od wielu lat doładowania pre-paid sprzedawane są w innym modelu. VAT pobierany jest w momencie zakupu konkretnej usługi, a nie z chwilą nabycia doładowania.

Innymi słowy, VAT płacony jest od każdej wydzwonionej minuty, a nie już z chwilą zakupu doładowania. Daje to duże możliwości sprzedaży klientkom usług nietelekomunikacyjnych, np. ubezpieczeniowych, czy też medycznych. Można wyobrazić sobie sytuację, że klient za środki z doładowania kupi tylko usługę medyczną, sprzedawaną za pośrednictwem operatora telekomunikacyjnego i VATu w ogóle nie trzeba pobierać.

Co się zmieni?

Niejednolitość w traktowaniu doładowań dostrzegła UE. W tym celu opublikowana została tzw Dyrektywa Voucherowa zmieniająca Dyrektywę VAT. Wprowadza ona możliwość sprzedaży doładowań (i innych bonów) zarówno według modelu polskiego (opodatkowanie w momencie sprzedaży bonu, doładowania) oraz odroczenie opodatkowania VAT do momentu zużycia, czyli zakupu konkretnej usługi.

Model polski, czyli wymagający zapłaty podatku z chwilą sprzedaży bonu, będzie stosowany w odniesieniu do tzw. bonów jednego przeznaczenia (SPV), czyli tych, za które można zakupić konkretną usługę (np. telekomunikacyjną) lub towar. Model niemiecki zaś w stosunku do bonów różnego przeznaczenia (MPV) – VAT będzie odroczony do momentu, kiedy klient spożytkuje środki z doładowania na konkretną usługę (np. przeprowadzi rozmowę telefoniczną lub zdecyduje się na zakup usługi ubezpieczeniowej) lub towar.

Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2019 roku. Do tego czasu Polska będzie musiała wprowadzić odpowiednie zmiany w Ustawie VAT.

 

Przepisy Dyrektywy Voucherowej (więcej o Voucher w obrocie gospodarczym tutaj) będą oznaczać nie tylko duże zmiany w zakresie rozliczeń podatkowych, ale co istotniejsze powinny wpłynąć na zmianę modelu sprzedaży usług oferowanych przez operatorów telekomunikacyjnych. Powinny zatem przyspieszyć proces formowania operatorów telekomunikacyjnych, jako dostarczycieli różnych usług i towarów, nieograniczających się do świadczenia usług telekomunikacyjnych, korzystając z posiadania ogromnych baz klientów.   

 

Arkadiusz Łagowski

Zapraszamy do oglądania i subskrypcji nowej serii wideokomentarzy!

karollo_play-na-bloga

Zobacz także

9 komentarzy

  • ~KJerzy 21 lipca 2016   Odpowiedz →
    Avatar

    Pismaczku, wszystkie telefony komórkowe są na kartę.

    • ~dd 21 lipca 2016   Odpowiedz →
      Avatar

      W tym wypadku chodzi jednak o karty pre-paid , jeśli ci oczywiście to coś mówi.

    • ~steku 21 lipca 2016   Odpowiedz →
      Avatar

      słuchaj mądralo? Oczywiście chodzi nie o kartę „sim” ale o kartę doładowań konta, w odróżnieniu od abonamentu! Ale bystrzacha z koziej wólki nie kuma?? Ale ubliżać umie?!

    • ~falek 21 lipca 2016   Odpowiedz →
      Avatar

      Polska to instytucja zlodzieji,,np-kupisz doladowanie i daja ci czas do wykorzystania,nie wydzwonisz wszystkiego przez 2 tyg,,,np-to vi blokuja i zmuszaja zebys doladowal mimo ze masz na koncie pieniadze,,,w de mozesz miec za 25 eur nawet rok ,nic nie blokuja. Pl to kupa lajna

    • ~alfons 22 lipca 2016   Odpowiedz →
      Avatar

      Żydki kombinują jak wydoić jeszcze ludzi

  • ~Zenon 21 lipca 2016   Odpowiedz →
    Avatar

    Ostrzezenie !!! T…mobil to zlodziej i oszust. ptc era tylko przefarbowany,w pierwszym polroczu ponad370.000 madrzejszych abonentow odeszlo od zlodzieja era

  • ~Robert M 22 lipca 2016   Odpowiedz →
    Avatar

    Widzę, ze wchodzimy w erę zawirowań podatkowych….

  • ~mała 24 lipca 2016   Odpowiedz →
    Avatar

    jakie ma to znaczenie dla finalnego nabywcy? moglibyście napisać o dodatkowych ubezpieczeniach coś? tak jak np. w ME można sobie ubezpieczyć telefon przy zakupie

  • ~Krystian 12 sierpnia 2016   Odpowiedz →
    Avatar

    Teraz chyba wprowadzili coś takiego, że trzeba rejestrować telefony na kartę.

Skomentuj