Założenia wprowadzenia do obrotu prawnego jednoosobowej spółki jawnej

netzwerk

W naszych publikacjach wielokrotnie wskazywaliśmy na problem trwałości firmy prowadzonej w formie jednoosobowej działalności gospodarczej w przypadku śmierci przedsiębiorcy. W związku z wiekiem przedsiębiorców, którzy rozpoczynali swoją działalność bezpośrednio po zmianach ustrojowych w Polsce w roku 1989 – a jest ich tysiące – będziemy mieli niebawem problem społeczny.

 

Poszukiwanie rozwiązań konieczne

Obecnie w różnych środowiskach (w tym pomiędzy firmami doradczymi i w Ministerstwie Rozwoju) toczą się dyskusje nad sposobem zapobieżenia problemowi. W tej dyskusji aktywny udział biorą również przedstawiciele Grant Thornton. Uważamy, że konieczne jest poszukiwanie rozwiązania, które byłoby z jednej strony proste we wdrożeniu – powodowałoby jak najmniejszą ingerencję w już obowiązujące przepisy prawa, a z drugiej strony było na tyle proste we wdrożeniu, aby jego zastosowanie było powszechne.

Problem do rozwiązania

Należy zauważyć, że problemy, związane z trwałością firmy prowadzonej przez osobę fizyczną na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej po śmierci tej osoby, wynikają w pierwszej kolejności z braku prawnego rozdziału przedsiębiorstwa od przedsiębiorcy. W związku z tym, z momentem śmierci przedsiębiorcy, przedsiębiorstwo traci zdolność funkcjonowania, ponieważ wygasa NIP, pod którym działalność przedsiębiorstwa była prowadzona, wygasają pełnomocnictwa udzielone przez przedsiębiorcę, a majątek przedsiębiorstwa trafia do masy spadkowej i będzie dostępny dla spadkobierców dopiero z chwilą stwierdzenia nabycia spadku. To wystarczająco dużo czasu, aby przedsiębiorstwo przestało istnieć. Niespłacane zobowiązania wobec kontrahentów i pracowników, niemożność zawierania umów, sprzedaży towarów i usług musi prowadzić do „śmierci” przedsiębiorstwa.

Proponowane rozwiązanie

Uważamy zatem, że kluczowe jest wdrożenie rozwiązania, które pozwoli na prawny rozdział przedsiębiorstwa od przedsiębiorcy. Takim rozwiązaniem może być wprowadzenie do obrotu prawnego niedopuszczalnej dziś formy prawnej prowadzenia działalności gospodarczej, a mianowicie jednoosobowej spółki osobowej – spółki jawnej.

Cele, jakie chcielibyśmy, aby zostały osiągnięte poprzez wprowadzenie do obrotu prawnego jednoosobowej spółki jawnej, to:

– umożliwienie łatwego przekształcenia przedsiębiorcy bezpośrednio w spółkę jawną przy zachowaniu kontynuacji praw i obowiązków przedsiębiorcy przez spółkę (obecnie jest to możliwe wyłącznie poprzez wniesienie przedsiębiorstwa do spółki co najmniej dwóch osób bądź poprzez dwa przekształcenia – najpierw w jednoosobową spółkę z o.o., a następnie w spółkę jawną, przy wcześniejszym dopuszczeniu co najmniej jednego wspólnika),

– zachowanie ciągłości działania przedsiębiorstwa po śmierci osoby fizycznej prowadzącej to przedsiębiorstwo, poprzez zapewnienie spadkobiercom możliwie najszerszej sukcesji praw i obowiązków związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa (trwałość stosunków cywilnoprawnych, trwałość stosunków pracy, ciągłość opodatkowania podatkiem od towarów i usług itp.), wynikające z oddzielenia majątku prywatnego przedsiębiorcy od majątku związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą,

– zachowanie jednokrotności opodatkowania dochodu przedsiębiorcy,

– skorzystanie w możliwie najszerszym zakresie z obowiązujących regulacji prawnych, z ograniczeniem ingerencji w istniejący system prawny,

– wykorzystanie modelu spółki handlowej o najprostszej konstrukcji, umożliwiającej zachowanie uproszczonej księgowości (księga przychodów i rozchodów) i pozwalającej dość swobodnie kształtować treść stosunków wewnętrznych, w tym wypłat środków na rzecz właściciela,

– umożliwienie przedsiębiorcom prowadzącym działalność gospodarczą na podstawie wpisu do CEIDG dojścia do formuły spółki osobowej bez konieczności dwukrotnego przekształcenia bądź bez aportowania przedsiębiorstwa do takiej spółki.

Czy takie rozwiązanie wpisuje się w system prawa handlowego w Polsce?

Z tradycji prawa handlowego wypływa zasada, iż spółki prawa handlowego (zwłaszcza osobowe) opierają się o stosunek umowny, a więc relację co najmniej dwóch osób. Jednakże obecnie w rozwiązaniach dopuszczanych przez Kodeks Spółek Handlowych jest zarówno jednoosobowa spółka kapitałowa, jak i możliwość funkcjonowania w określonych warunkach jednoosobowej spółki partnerskiej (art. 98 § 2 KSH). Zatem wydaje się, że nie istnieją nieusuwalne przeszkody do wprowadzenia do systemu prawnego również jednoosobowej spółki jawnej. Jednoosobowa spółka jawna mogłaby powstać w sposób pierwotny, jak i w wyniku przekształcenia (zastosowanie rozwiązania analogicznego do przekształcenia przedsiębiorcy w spółkę kapitałową). Aby jednoosobowa spółka jawna zapewniała rzeczywiście trwałość biznesu, konieczne jest dodatkowo wprowadzenie wymogu ustanowienia przez jedynego wspólnika prokurenta na wypadek śmierci.

Uważamy również, że dla spełnienia celu społecznego, w postaci ochrony gospodarki przed masową „śmiercią” firm jednoosobowych, uzasadnione wydaje się poważne wzięcie pod uwagę możliwości wprowadzenia prawnego wymogu przekształcenia formy prowadzenia działalności gospodarczej przedsiębiorcy wpisanego do CEIDG, przy określonych rozmiarach tej działalności, w jednoosobową spółkę jawną bądź w spółkę kapitałową.

 

Obecnie Grant Thornton prowadzi prace nad stworzeniem projektu ustawy wprowadzającej jednoosobową spółkę jawną. Będziemy promować to rozwiązanie i wierzymy, że uda się je wdrożyć. Będziemy Państwa informować na bieżąco o losach naszego pomysłu.

Dariusz Bednarski

Jeśli jesteście Państwo zainteresowani otrzymywaniem najświeższych informacji dotyczących prawa podatkowego i zmian wpływających na Państwa biznes, zapraszamy do dołączenia do grona odbiorców newslettera przygotowanego przez specjalistów Grant Thornton. Zapisać się można na stronie
http://grantthornton.pl/newsletter-grant-thornton/

Zobacz także

Skomentuj